730 60 60 30

Dlaczego nie warto podpisywać ugody z funduszem sekurytyzacyjnym?

wróć do wszystkich wpisów

Firmom windykacyjnym, a raczej funduszom sekurytyzacyjnym, które są z nimi związane, bardzo często zależy na podpisaniu porozumienia z dłużnikiem. I choć wizja polubownego rozwiązania problemu wygląda interesująco, nie zawsze okazuje się dla dłużnika opłacalna. Dlaczego nie warto podpisywać porozumienia?

 

 

Fundusz sekurytyzacyjny a firma windykacyjna – kto jest kim?

 

 

Banki sprzedając wierzytelności funduszom sekurytyzacyjnym osiągają korzyści podatkowe. Straty poniesione w wyniku sprzedaży wierzytelności mogą zaliczyć do kosztów uzyskania przychodów. Nie dziwi zatem, że większość firm windykacyjnych, takich jak Best, Kredyt Inkaso, Kruk czy Vindexus posiada własne fundusze sekurytyzacyjne. W praktyce więc używa się tych nazw zamiennie.

 

 

Procedura

 

 

Osoby, które zaciągnęły pożyczki i kredyty w bankach lub parabankach, często nawet po wielu latach otrzymują od firmy windykacyjnej list z wezwaniem do zapłaty pozostałej części należności. W tym piśmie fundusz powołuje się na przejęcie należności od banku w formie cesji oraz określa kwotę i termin, w którym należy dokonać spłaty. Do wezwania załącza zazwyczaj propozycję ugody bądź porozumienie z możliwością rozłożenia płatności na raty. Czy podpisanie tego dokumentu jest korzystne dla dłużnika? Podpowiadamy, na jakie zapisy należy zwrócić szczególną uwagę, aby nie dopuścić do tego, że wizja polubownego rozwiązania sprawy wpędzi nas w jeszcze większe problemy finansowe.

 

 

Straszenie sądem

 

 

Zadłużeni często w obawie przed postępowaniem sądowym, którym grozi pismo, decydują się na podpisanie ugody z firmą windykacyjną. I choć nie można przyjąć, że wszystkie porozumienia są dla nich niekorzystne, to jednak często po ich podpisaniu trudno o skuteczną obronę w sądzie. A szkoda, bo jak pokazują liczne orzecznictwa, taka walka z bankami i firmami windykacyjnymi jest jak najbardziej możliwa, a wiele ze spraw kończy się nawet całkowitym oddłużeniem.

 

 

Ugoda opiewa na kwotę znacznie wyższą od wysokości pierwotnego zadłużenia

 

 

Propozycje ugody wysyłane przez fundusze sekurytyzacyjne bardzo często opiewają na kwoty znacznie wyższe niż faktyczne zadłużenie. Doliczone są do nich wszelkiego rodzaju odsetki i opłaty, ustawowe odsetki za opóźnienie, koszty windykacji i inne. Zadłużonym po latach ciężko przypomnieć sobie dokładne wartości, z płatnością których zalegają, a więc często godzą się na krzywdzące propozycje ugody. Jednym z groźniejszych jest zapis, że pierwsze spłaty pokryć mają koszty manipulacyjne, a więc koszty odzyskiwania należności, dopiero w następnej kolejności odsetki i główne zadłużenie. Jeżeli kwota podstawowa zmniejsza się najpóźniej, odsetki stale liczone są od wyższych wartości. Jeżeli dodatkowo wysokość raty jest niższa niż wartość odsetek, może okazać się, że po wielu miesiącach czy latach spłaty, nasze zadłużenie wcale nie zmalało, a wręcz przeciwnie – wzrosło.

 

W takiej sytuacji podpisanie porozumienia z funduszem to strzał w kolano. Wbrew pozorom, znacznie bardziej skuteczna okaże się walka w Sądzie. Istnieje wiele możliwości i rozwiązań, które można w niej wykorzystać. Może okazać się, że cesja wierzytelności była nieważna lub zawierała błędy formalne, można wnieść zarzut przedawnienia części należności (zwłaszcza odsetek) czy wskazać na braki w dokumentacji ze strony banku czy funduszu.

 

Sądy coraz chętniej biorą stronę zadłużonych i obniżają kwoty spłaty lub rozkładają je na raty odwołując się do zasad współżycia społecznego. Banki i firmy windykacyjne mają również spore problemy w udowodnieniu wysokości zadłużenia Co prawda, tego typu sprawy wymagają od zadłużonych bardzo szczegółowej i precyzyjnej linii obrony oraz skrupulatnego przygotowania dowodów, ale pozwalają na ograniczenie lub pozbycie się długu. Nie warto jednak ryzykować na własną rękę. Zgłoś nam swoją sprawę, wyślij dokumenty a w ciągu 2 dni roboczych przeanalizujemy Twoją sytuację i zaproponujemy poradę.

 

ZGŁOŚ SPRAWĘ

 

Dajemy Ci gwarancję, że współpracujemy wyłącznie z adwokatami i radcami prawnymi, którzy specjalizują się w oddłużaniu i na swoim koncie mają dziesiątki wygranych spraw z bankami.

 

 

Porozumienie jest uznaniem długu

 

 

Bardzo często sprawy sądowe zadłużonych przeciwko bankom są utrudnione ze względu na uznanie przez dłużnika długu i jego wysokości, a tym samym przyznanie się do konieczności jego spłaty. Podpisanie porozumienia z funduszem sekurytyzacyjnym oznacza właśnie uznanie długu przez dłużnika. Porozumienie często obejmuje przedawnione należności Odsetki ustawowe oraz należności bankowe przedawniają się po upływie 3 lat. Wezwanie do zapłaty czy ugoda, które otrzymujemy w korespondencji z funduszem sekurytyzacyjnym bardzo często obejmują należności przedawnione. Jeżeli dłużnik podpisze takie porozumienie, zobowiąże się do ich spłaty.

 

 

Ugoda przerywa termin przedawnienia

 

 

Banki czy parabanki bardzo często sprzedają swoje należności funduszom sekurytyzacyjnym tuż przed upływem terminu ich przedawnienia. Te zaś, próbują doprowadzić do jego przerwania przez zadłużonego, chociażby właśnie przez podpisanie przez niego porozumienia. Przed decyzją o ugodzie warto zorientować się, czy należność nie uległa lub wkrótce nie ulegnie przedawnieniu. Zgłoś nam swoją sprawę, wypełnij formularz i prześlij dokumenty, a bezpłatnie sprawdzimy, czy Twoje zobowiązania nie uległy przedawnieniu.

 

Co jeżeli nie chcesz podpisać umowy z firmą windykacyjną? Najprawdopodobniej sprawa trafi do Sądu. Nie należy jednak pochopnie panikować. Istnieją sprawdzone i skuteczne sposoby na wygraną z bankiem, firmą windykacyjną czy funduszem sekurytyzacyjnym. Adwokat lub radca prawny specjalizujący się w oddłużaniu z pewnością wskaże najbardziej optymalną linię obrony. Tym bardziej, że liczne orzecznictwa oraz zmiany przepisów pokazują, że wiele tego typu spraw często prowadzi do nawet całkowitego oddłużenia.

 

Zgłoś nam swoją sprawę, wypełnij formularz oraz prześlij dokumenty a w ciągu 2 dni roboczych skontaktujemy się z Tobą i zaproponujemy bezpłatną poradę prawną.

 

ZGŁOŚ SPRAWĘ